Coraz więcej odwagi?

A MOŻE TYLKO CORAZ WIĘCEJ ZAMIESZANIA?

Niewątpliwie ostatnio choć standardowo jestem przyzwoita do bólu i z bliskiej odległości zimna jak lód, coraz bardziej szarżuję, dokazuję, jakbym miała coraz więcej odwagi , by pokazać swoje prawdziwe oblicze osoby bardzo niepokornej, która potrafi się cieszyć życiem, szanuje innych ludzi i otaczające środowisko, która potrafi dodać entuzjazmu, zachęcić do działania, która przecież przez kilka lat bez zadęcia pracowała z młodzieżą, grała między innymi w piłkę z młodymi ludźmi, choć nie tylko. Nie lubię nadymania się, trzymanie poważnych poz. Bardzo odpowiada mi luźne, choć nie luzackie zachowanie. Pozytywne zamieszania oczywiście bardzo lubię, ponoć nawet je prowokuję.

Ale zauważyłam, że gdy jestem jak zwykle bardzo przyzwoita, ale jednocześnie trochę zwariowana, to zaczynam się gubić, nie radzę sobie w kontaktach z facetami, którzy traktują mnie jakbym miała tyle lat co moja córka i przynajmniej kilka kilogramów mniej.
Już gdzieś pisałam o tym. Córka mi wyjaśniała, że facetów poraża inteligencja i bardzo młody duch, pozytywne nastawienie do życia, entuzjazm, szczerość i otwartość na drugiego człowieka, no i ta babska tajemniczość, dystans.

Dzisiaj tuż po otwarciu biura jeden z klientów w słusznym już wieku powiedział mężowi, że jak ma się taką żonę, to człowiek nie może żyć spokojnie. – Pan musi ciągle na nią mieć oko – powiedział klient – by ktoś panu jej nie zwinął, po czy wyciągnął bukiecik pięknych stokrotek, które przygotował specjalnie dla mnie. Żebyście widzieli minę mojego męża.

Wystawiłam się czy mnie wystawili?

Wyobrażacie to sobie, obcy faceci przypominają mojemu ślubnemu, że musi dbać o żonę, bo konkurencji nie brakuje. Bardzo lubię ten błysk w oczach męża, gdy inni mężczyźni dostrzegają jego kobietę.
W życiu jest przecież tak, że konkurencja powoduje wzrost jakości świadczonych usług i o to przecież chodzi.

Barbara Berecka

Ten wpis został opublikowany w kategorii wszystkie, Życie społeczne i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Coraz więcej odwagi?

  1. Camila pisze:

    i would like to thank you for the efforts you have made in writing this article. thanks for your blog, big help.

Możliwość komentowania jest wyłączona.