Nie warto być cwańszym od innych

W DŁUŻSZEJ PERSPEKTYWIE CZASU OPŁACA SIĘ BYĆ CZŁOWIEKIEM

Pieniądze i sława przemijają. Nie jest tak, że zawsze jest tylko dobrze. Niezależnie od tego jak bardzo się staramy, bywa, że jest źle i już. Czyli samo życie, które przeplatane jest powodzeniami, chwilami radości oraz szczęścia i niepowodzeniami, momentami bardzo trudnymi, gdy czego się nie dotkniemy, to idzie nie tak jak oczekiwaliśmy, dosłownie wali się.

Człowiek, gdy potrafi podejść z odpowiednim dystansem do siebie, innych ludzi i otaczającego go świata, to szybko zda sobie sprawę, że do życia by być zadowolonym i szczęśliwym nie potrzeba wcale sławy, ogromnych ilości pieniędzy i niezliczonej ilości dóbr materialnych, które wcale szczęścia nie dają, nie powodują udanego, spełnionego życia.

Dlatego nie warto być cwańszym od innych wspinając się po szczeblach kariery czy zdobywając pieniądze, dobra materialne.

Często niestety jest tak, że ludzie nie potrafią cieszyć się tym, co mają, co osiągnęli. W pewnym momencie jak w czarną dziurę wpadają, nie zauważając tego, w obłąkańczą pogoń za tym, by być ciągle na topie, by mieć coraz więcej i więcej. Taki obłąkańczy, chocholi taniec powoduje, że ludzie nie żyją, tylko ciągle za czymś pędzą, gonią, starając się być cwańszymi od innych.

Tylko czy warto? Czy nie lepiej zliczyć aktywa jakie mamy i walczyć jedynie o to co niezbędne, konieczne?

Wiem, rozumiem, że nasze życie bardzo często w ostatnich latach jest zdeterminowane przez absurdalne struktury władzy i ludzi w nich pracujących, którzy potrafią praktycznie zdemolować wszystko.

Tyko widzicie, domagając się swoich praw, zmniejszenia ingerencji tych co wiedzą lepiej na nasze życie, też nie powinniśmy próbować być cwańsi od innych. Można brać, ale tylko tyle ile inni mogą nam dać. Trzeba szanować i respektować zastane pozytywne układy i emocje, które bywają wartościami samymi w sobie dla pewnych osób. Trzeba umieć się cieszyć tym, co człowiek dostaje w każdej sferze, na każdym odcinku życia.

Na tych, co za marne grosze szkodzą zwykłym ludziom i rozbijają od środka grupy obywatelskie, których ciągle sporo funkcjonuje w Polsce, brakuje mi normalnie słów. Mali, interesowni ludzie, intryganci, zwykłe gnojki chronione przez sobie podobnych, które w swoją niszczącą grę wciągają innych, byle tylko Polakom nie pozwolić się faktycznie, oddolnie zorganizować, by wspólnie wywierać presję, by struktury państwa polskiego służyły ludziom, a nie dość często są przeciwko człowiekowi, polskim rodzinom i firmom.

Korzystajmy z naszych konstytucyjnych praw

Trzeba żyć, cieszyć się życiem, zabiegać o to co naprawdę ważne, brać to co można nie szkodząc innym, a nie próbować, być cwańszym od innych, siejąc wokół siebie zniszczenie i spustoszenie w zamian za wątpliwej wartości korzyści.

Barbara Berecka

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kultura i historia, Ludzie, wszystkie, Życie społeczne i oznaczony tagami , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.