Najgorsza jest obojętność

DOCHODZI DO WYKORZYSTYWANIA POMYSŁÓW, TEKSTÓW, A ZAINTERESOWANI NIE REAGUJĄ

Gdy ludziom zależy, to swoje zainteresowanie, zaangażowanie są w stanie wyrażać na różne sposoby. Choćby poprzez złość, oburzanie się, że ktoś bez pytania wykorzystuje pomysły lub posługuje się tekstami. Zmieniając je tylko w sposób minimalny, dostosowując do bieżących potrzeb.

Z ludźmi jednak bywa podobnie jak z przysłowiowym dzbanem, który nosi wodę do czasu, gdy się ucho nie urwie. Są granice, których przekraczać nie wolno, by ludzkiego zainteresowania nie zamienić w obojętność, która według mnie jest najgorsza.

Pracując w ruchu stowarzyszeniowym, udało mi się uruchomić kilka interesujących pomysłów oraz napisać trochę tekstów, które w różny sposób funkcjonują w niektórych środowiskach obywatelskich, które pozwoliły mi przetrwać trudne chwile, a nawet stały się reklamą tego co robię oraz nawet mojej osoby.

Uważam, że bardzo nie na miejscu jest, gdy inni podszywają się pod naszą pracę, bez zgody korzystają z naszych pomysłów. Normalnie, gdy dochodzi do takich sytuacji, gdy mi zależy, oczywiście zwracam uwagę, a nawet jak jest taka potrzeba wyrażam niezadowolenie.

Ale są też takie chwile, że z pobłażanie i bez reakcji przechodzę obojętnie obok takich zachowań i sytuacji. Przecież nie da się w nieskończoność oszukiwać samego siebie, a co dopiero innych. Na jak długo wystarczy cudzych pomysłów i tekstów do budowania własnego wizerunku?

Słuchajcie, uważam, że obojętność jest najgorsza i powinna być stosowana tylko w wyjątkowych, wręcz ekstremalnych sytuacjach. Ale skoro ludzie nie potrafią przyznać się do popełnionych błędów, to nie ma co oglądać się za siebie. Oni zwyczajnie zasługują tylko na obojętność. Trzeba iść do przodu. Trzeba doceniać to, co nas spotyka dobrego od innych ludzi. Dobro oczywiście trzeba odpłacać dobrem.

Tak wystawić własną żonę

A mój osobisty facet z bardzo groźnym wyrazem twarzy, w związku z moją nie do ogarnięcia postawą, ostrzega mnie, że zastosuje mi ciche dni. I tak te ostrzeżenia co jakiś czas słyszę, od mniejsza o to ilu już lat. To by było chyba nawet zabawne, gdybyśmy po tylu latach byli wobec siebie obojętni bodaj jeden dzień, gdybyśmy mijali się bez słowa. Taka postawa była by nie tylko śmieszna, ale i bardzo głupia, szkodliwa. Bo obojętność jest najgorsza.

Barbara Berecka

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kultura i historia, Ludzie, wszystkie, Życie społeczne i oznaczony tagami , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.